„Dziecko, idź i pracuj dzisiaj w winnicy”. Ten odpowiedział: „Idę, Panie!”, lecz nie poszedł. Zwrócił się do drugiego…. Ten odparł: „Nie chcę”. Później jednak opamiętał się i poszedł. Który z tych dwóch spełnił wolę ojca?” .Dzisiejsza Ewangelia nie podaje motywów wewn. przemiany drugiego syna. Podjął dwie decyzje: negatywną – odmawiając ojcu wykonania jego polecenia, pozytywną – wykonując polecenie i tym samym sprawiając ojcu radość. Pierwszy syn okazał się obłudnikiem, a drugi – choć na początku był buntownikiem, to jednak przejrzał na oczy i realnie wykonał jego polecenie. Pierwszy syn symbolizuje ludzi religijnych, faryzeuszów i arcykapłanów, którzy deklarują posłuszeństwo Bogu „Idę, Panie!”, ale ich czyny tego nie potwierdzają. Dlatego Jezus tak często ich atakował mówiąc ostre słowa „Obłudnicy, Groby pobielane”. Drugi syn odzwierciedla grzeszników, celników i nierządnice – ludzi, którzy na początku sprzeciwiali się Bogu „Nie chcę”, lecz potrafili się opamiętać, nawrócić Istota wyboru polega na tym, że dla Boga liczy się prawda czynów i gotowość do nawrócenia, a nie puste deklaracje moralnej wyższości. Nasz wieszcz narodowy – Adam Mickiewicz w wierszu „Słowo i czyn” napisał: „W słowach tylko chęć widzim, w działaniu potęgę;
Trudniej dzień dobrze przeżyć, niż napisać księgę!”.
Papież Leon XIV w dniach: 25-28 września br. odwiedza Francję. Wielka radość i euforia zapanowała wśród mieszkańców tego kraju.Francja przeżywa swoistego rodzaju renesans chrześcijaństwa – na razie powoli, stopniowo, ale ludzie zaczynają się na nowo zbliżać do Chrystusa, Kościoła i wartości chrześcijańskich. co jest powodem tego nagłego zwrotu o 180′? Na przestrzeni ćwierćwiecza oddało za Jezusa życie 12 współczesnych męczenników: m.in. 7 francuskich zakonników – trapistów, zamordowanych w Algierii, ks. Jacques Hamel zamordowany w czasie Mszy Św. w Normandii, ppłk Arnaud Bertrame, który oddał życie za zakładniczkę islamskich terrorystów na południu Francji, czy wreszcie 3 osoby, które zostały zamordowane podczas zamachu na bazylikę Notre Dame w Nicei/ fragment z ostatniego „Gościa Niedzielnego”/. Kościół we Francji zaczyna odradzać się w całkowicie nieprzewidziany sposób. Kościół przeciera nowe szlaki dla chrześcijaństwa w Europie.
W świetle ostatnich tragicznych wydarzeń, które się rozegrały w Opactwie Sióstr Benedyktynek w Jarosławiu, można szukać winnych, podgrzewać nastroje społeczne, szerzyć nienawiść i odpowiadać przemocą; ale po co?! – to nie jest droga chrześcijańska. Tertulian, jeden z pierwszych teologów chrześcijańskich napisał: „Krew męczenników jest posiewem chrześcijan”. /łac. „semen est sanguis christianorum”. Cierpienie i śmierć osób oddających życie za wiarę nie idą na marne, lecz stają się fundamentem i źródłem wzrostu dla nowych wyznawców Kościoła. I tak powinno być wśród nas: budowanie nowej jakości życia, powrót do świątyni – rozpoczyna się październik – miesiąc różańca; tyle rzeczy nas niepokoi. Pytanie: czy nie mamy o co Boga i Matkę Najśw. prosić? Zawsze byliśmy silni, kiedy byliśmy w Kościele. Powracajmy do naszej świątyni. Tu szukajmy naszej siły. Nie kłóćmy się o byle co i byle gdzie, nie toczmy sporów procesowych o centymetry granicy – diabeł tkwi w szczegółach; ale doceniajmy i pielęgnujmy jak kwiaty i szanujmy – nasze domy, rodziny, dziadków, rodziców dzieci i młodzież, sąsiadów, osoby starsze.. I bądźmy razem, jedną drużyną, to nikt i nic nas nie złamie i nie zwycięży.
Beatyfikowany 25 września br. – Bł. Abp. Fulton J. Sheen odpowiada na pytanie „Warto żyć!” oraz „Jak żyć?”, wskazując, że prawdziwym celem : po co żyć?, jest miłość do Boga oraz zbawieńcza relacja z Nim. Oto praktyczne wskazówki Bł. Abpa Sheena – Jak żyć?
Kierowanie się prawdą: Rozum nie sprzeciwia się wierze – prawdziwa mądrość polega na harmonii ludzkiego myślenia z Bożym prawem..
Codzienne wybory: To nie wydarzenia zewn. definiują człowieka, ale jak na nie reaguje w duchu miłości i cierpliwości.
Miłość i wolność: Prawdziwa wolność nie polega na robieniu tego, co się chce, ale na zdolności do oddania siebie Bogu oraz drugiemu człowiekowi.
Wszyscy popełniamy błędy. kto nic nie robi, ten się nie pomyli! Pytanie: Czy umiemy z nich wyciągnąć wnioski? Czy uczymy się na naszych lub cudzych błędach? Na szczęście mamy rozum, który pomaga nam zweryfikować błędne postępowanie, musi być on jednak oświecony światłem Ducha Świętego. W życiu nie o to chodzi, aby nie popełniać błędów, lecz aby popełniać ich jak najmniej, a jeśli się to zdarzy, to w porę się opamiętać. Tak właśnie uczynił pierwszy z synów, o którym opowiada Jezus w dzisiejszej Ewangelii. On szybko zrozumiał swój błąd i zmienił złą decyzję na właściwą. Niech jego postawa będzie i dla nas inspiracją każdego dnia.
Panie Jezu! Ty znasz historię mojego życia. Ty wiesz, ile w niej dni zwyczajnych, ale i nadzwyczajnych – niezapomnianych. Ty wiesz, że zdarzają się dni, kiedy popełniam błędy. Proszę, naucz mnie miłości przebaczającej, która przezwycięża bunt, gniew, złość i nienawiść. naucz mnie właściwie wybierać. Który żyjesz i królujesz na wieki wieków. Amen.