Homilia na Uroczystość Trójcy Przenajświętszej, 31 maja 2026 r.

„Tak Bóg umiłował świat, że Syna swego Jednorodzonego dał, aby każdy, kto w Niego wierzy, nie zginął, ale miał życie wieczne”.
Dziś słyszymy jeden z najważniejszych i jeden z najbardziej znanych cytatów Pisma Świętego. Dla wielu biblistów jest to „Ewangelia w Ewangelii”, skrót całej historii zbawienia. Warto do tych słów często wracać, aby przypominać sobie historię o największej miłości wszech czasów. „Albowiem Bóg nie posłał swego Syna na świat po to, aby świat potępił, ale po to, by świat został przez Niego zbawiony. Kto wierzy w Niego, nie podlega potępieniu; a kto nie wierzy, już został potępiony, bo nie uwierzył w imię Jednorodzonego Syna Bożego”.
Wiara w Boga jest niezwykle ważna i istotna… Nie chodzi o wiedzę, że Bóg istnieje, ani o to jak te Trzy Osoby Boskie są jedynym Bogiem. Prawdziwa wiara to zawierzenie i zaufanie Bogu – nie światu.
W filmie „Vabank2”, uznanym za klasykę kina polskiego Kramer – czarny charakter ucieka z więzienia i planuje dostać się do Zurychu. Tymczasem jego przeciwnicy – Kwinto i Duńczyk uważają, że zasłużył na karę i knują misterną intrygę. Organizują „wyjazd do Szwajcarii”, wprowadzając Kramera w fałszywą rzeczywistość: podstawiają samochód, który zawodzi go do fikcyjnego przejścia granicznego, podstawiają samolot, który leci z nim do Zurichu, w końcu dociera on do willi w Zurychu, która jest też misternie przygotowana. Kramer zachwycony woła: „Alpy tu się oddycha”. Następnego dnia budzi się w łóżku skuty kajdankami do naczelnika więzienia – Przygody, z którego wcześniej uciekł.  Nie może uwierzyć, że to  statyści i aktorzy grający u Duńczyka przygotowali jak w filmie misterną scenografię, rekwizyty i wszystko po to, żeby Kramer żył w złudzeniu, że uciekł do Szwajcarii, i jest wolny, a tymczasem został  pojmany w willi, gdzieś między Warszawą a Zegrzem. Lubimy oglądać występy iluzjonistów. Iluzjonista – to artysta, który tworzy widowiska oparte na manipulacji ludzką percepcją. Jego występy wywołują efekt zjawisk sprzecznych z prawami fizyki – np. lewitacji, czytania w myślach czy znikania przedmiotów – poprzez wykorzystanie zręczności, rekwizytów  i psychologii, a nie zjawisk nadprzyrodzonych; a przede wszystkim na umiejętnym odwróceniu uwagi widza, który nie potrafi zauważyć, jego sztuczki. W podobną iluzję wprowadza nas szatan. Żyjemy w świecie iluzji, pełnym intryg, knowań, także duchowych. Nie jest dziś łatwo odróżnić co jest fałszem, a co prawdą. Opisane sceny z filmu pasują do historii życia każdego człowieka, który dał się oszukać diabłu. Wielu z nas ulega dziś tzw. iluzji, żyjąc w przekonaniu, że tak wygląda życie w prawdziwej wolności.
A kiedy bańka mydlana pryska i okazuje się że to jest nieprawda, wtedy człowiek popada w załamanie, rozpacz, traci grunt pod nogami i wiarę w Bożą moc. i to jest dramat wielu współczesnych ludzi.
Misjonarka działająca w Chinach, protestantka – Gladys Aylward ucieka przed Japończykami, którzy zaatakowali Chiny. chce uchronić dzieci przed śmiercią – 100 sierot, które przeprowadza przez pasmo górskie. jest to trudna, niebezpieczna i wyczerpująca wyprawa, podczas której Glaydys traci nadzieję i wpada w rozpacz. Pewnego dnia podeszła do niej trzynastoletnia dziewczynka i powiedziała: „Proszę pani, Mojżesz też nie miał łatwo,  przechodząc z nimi przez Morze czerwone i prowadząc Izraelitów przez pustynię. Ale przeszedł, bo Pan Bóg mu pomógł!” Misjonarka jej odpowiedziała: „No tak, ale ja nie jestem Mojżeszem”. Na to dziewczynka odparła: „Może i nie, ale Jahwe jest wciąż Panem Bogiem. na wieki!”
Nikt z nas nie jest Mojżeszem ani Abrahamem, lecz jesteśmy tylko słabymi ludźmi, to jednak Bóg jest stały i niezmienny, jest wciąż tym samym Bogiem Trzeba mu zawierzyć.. Człowiek wierzący, to ktoś, kto całkowicie polega na Panu Bogu i oddaje się z ufnością w jego ręce.
Odkrywajmy dziś na nowo Boga Ojca Stworzyciela, Syna Bożego Odkupiciela i Ducha Świętego Pocieszyciela, który dalej prowadzi wielką historię zbawienia i nas uświęca. Przypatrując się pięknym relacjom pomiędzy Osobami Trójcy Przenajświętszej, możemy coraz bardziej zgłębiać tajemnicę ich wzajemnego obdarowywania, ich miłości. Miłość Boża przekracza wszystkie razem wzięte piękne historie miłosne w literaturze, muzyce i sztuce. Miłość Boża jest największa.
Boże Ojcze, uwielbiam Cię za to, że dałeś mi życie. Jezu Chryste, uwielbiam Cię za to, że wyrwałeś mnie z sideł śmierci. Duchu Święty, uwielbiam Cię za to, że nieustannie mnie oczyszczasz i umacniasz. Amen.